Rzeczywistość zamknięta
Ten wpis jest komentarzem do Zawsze Kwadratu, w którym zwrócono uwagę na zmianę rzeczywistości. Zmianę, która jest istotna z punktu widzenia fotografii - rzeczywistość jest mniej fotogeniczna.
Fotografujący dzieci - pedofil. Fotografujący z zaskoczenia - terrorysta. Fotografujący twarze - paparazzi (każdy przez moment może się poczuć jak gwiazda.. i wielu się w tym lubuje).
Fotografujący to agent, mason, żyd, cygan, cyklista, zamachowiec i gej, czyli całe zło tego świata gdy tylko jego obecność będzie bardziej zauważalna od istnienia atmosfery.
Przechodziłem po nowych dzielnicach Warszawy - zorientowawszy się, że większość tworzą zamknięte osiedla szybko przestałem. Ten strach i tworzenie małych twierdz powoduje, że jedyną dostępną publicznie przestrzenią są ulice (na szczęście wraz z chodnikami) przyklejone do kolejnych ogrodzeń. Jak tu żyć? W drodze twierdza-praca-twierdza-sklep-twierdza cały czas?
Czy efektem zwiększającej się introwetryczności struktur społecznych i globalizacji trendów będzie zanik dokumentalnego charakteru sztuki? Myślę, że może tak być.
Fotografujący dzieci - pedofil. Fotografujący z zaskoczenia - terrorysta. Fotografujący twarze - paparazzi (każdy przez moment może się poczuć jak gwiazda.. i wielu się w tym lubuje).
Fotografujący to agent, mason, żyd, cygan, cyklista, zamachowiec i gej, czyli całe zło tego świata gdy tylko jego obecność będzie bardziej zauważalna od istnienia atmosfery.
Przechodziłem po nowych dzielnicach Warszawy - zorientowawszy się, że większość tworzą zamknięte osiedla szybko przestałem. Ten strach i tworzenie małych twierdz powoduje, że jedyną dostępną publicznie przestrzenią są ulice (na szczęście wraz z chodnikami) przyklejone do kolejnych ogrodzeń. Jak tu żyć? W drodze twierdza-praca-twierdza-sklep-twierdza cały czas?
Czy efektem zwiększającej się introwetryczności struktur społecznych i globalizacji trendów będzie zanik dokumentalnego charakteru sztuki? Myślę, że może tak być.
warszawa jest nudnym jak *** miastem
Film jeszcze z lipca.
Wczoraj kupiłem pięć fuji 400 za trzy zika i załadowałem do małpy. Będzie więcej ulicznych szotów znów :]
FZD czyli Foty Za Darmo
Za darmo można dostać w ryj – chociaż podobno też zawsze jest za coś. Tu krzywe spojrzenie tam zły moment i miejsce. Za darmo można się wysrać... chociaż chwila! Nie wysrasz się za darmo! Trzeba wliczyć koszt wody w domu, papieru lub te 2zł za sracz publiczny. Powiem Wam co można mieć za darmo – fotografa. Tak jest – fotografa można mieć za darmo i to takie popularne, że niektórzy w swojej darmowej bezczelności osiągnęli mistrzostwo.czytaj dalej...
anna nalick - breathe
Zarówno fonia jak i wizja jest tu niezwykle przyjemna.. przynajmniej dla mnie.
warszawa mi się przejadła
Warszawa mi się przejadła. Nie mam siły już chodzić i oglądać w kółko to samo. Robię ostatnią serię zdjęć i przynajmniej na pół roku sobie odpuszczam strity w moim mieście.
Kusi mnie portret.
I szeroki kąt do psixa.
Kusi mnie portret.
I szeroki kąt do psixa.
Looking thru the b-sides – Golden Lucky
Looking thru the B-Sides from Golden Lucky on Vimeo.
Polecam animację; znalezione na : http://www.7rano.com/?p=698
murale prawej strony wisły
Starożytni mieszkańcy warszawskiej Pragi zapisywali swe mądrości i historie na ścianach podobnie do Egipcjan.
łomo
żarty żarciki..
Nie należę do ludzi, których sama technika łomo i zamysł by fotografować byle–co irytuje. Irytuje mnie TAKIE właśnie zachęcanie.. bo nawet fotografowanie śmietnika, dużego loda czy sikającego psa będzie fotografowaniem świadomym.
Nie należę do ludzi, których sama technika łomo i zamysł by fotografować byle–co irytuje. Irytuje mnie TAKIE właśnie zachęcanie.. bo nawet fotografowanie śmietnika, dużego loda czy sikającego psa będzie fotografowaniem świadomym.
Co powstanie z fotografowania nieświadomego?
Co powstaje z jakiegokolwiek nieświadomego działania?
Biznes iz biznes - pieniążki trzeba robić. Wystarczy przejrzeć stronę lomografii, żeby wiedzieć, że chodzi o niemałe pieniążki.. To jest genialny przykład jak coś może być przewartościowane z odpowiednią reklamą. Choć chciałbym kupić holdżę to tego nie zrobię, bo nie będę płacić tyle za kawałek plastiku.
Przekoloryzowane, częściowo (lub całkowicie) nieostre kadry nie będą widziane jako technika ahhhrtystyczna, a zwyczajne pstrykanie lansiastych dzieciaków. A szkoda..
Subskrybuj:
Posty (Atom)














































































