beztytułu













Warszawa nocą



beztytułu

















burdel i syf wojtek posprzątaj dywan!

DD


gdy było głośno o już cichych



wybaczcie sarkazm, ale nie pojmuję wszystkich świętych

pocztówki



iza



pati na foti



robifotygdzieniegdzie



warszawa jest nudnym jak *** miastem













Film jeszcze z lipca.
Wczoraj kupiłem pięć fuji 400 za trzy zika i załadowałem do małpy. Będzie więcej ulicznych szotów znów :]

marta.k











z Martą robiliśmy to w parku.

nowa płyta IRA

LINK >>

dłoniobrazy


FZD czyli Foty Za Darmo

Za darmo można dostać w ryj – chociaż podobno też zawsze jest za coś. Tu krzywe spojrzenie tam zły moment i miejsce. Za darmo można się wysrać... chociaż chwila! Nie wysrasz się za darmo! Trzeba wliczyć koszt wody w domu, papieru lub te 2zł za sracz publiczny. Powiem Wam co można mieć za darmo – fotografa. Tak jest – fotografa można mieć za darmo i to takie popularne, że niektórzy w swojej darmowej bezczelności osiągnęli mistrzostwo.
czytaj dalej...

Marta



wzięte do góry

anna nalick - breathe



Zarówno fonia jak i wizja jest tu niezwykle przyjemna.. przynajmniej dla mnie.

warszawa mi się przejadła

Warszawa mi się przejadła. Nie mam siły już chodzić i oglądać w kółko to samo. Robię ostatnią serię zdjęć i przynajmniej na pół roku sobie odpuszczam strity w moim mieście.

Kusi mnie portret.
I szeroki kąt do psixa.

leica S2



S2 jest w sprzedaży, a ja polecam krótki film reklamowy tej firmy.

mokotów stary i dolny


groch distrikt





groszny szot






Grochów Fanatyczny / Fanatic Grochów



Polecam zdjęcie Dana Wintersa.

bazar




dwa szoty bazarowe - na zdjęciach bazar przy hali banacha

Looking thru the b-sides – Golden Lucky

Looking thru the B-Sides from Golden Lucky on Vimeo.



Polecam animację; znalezione na : http://www.7rano.com/?p=698

murale prawej strony wisły















Starożytni mieszkańcy warszawskiej Pragi zapisywali swe mądrości i historie na ścianach podobnie do Egipcjan.

łomo

żarty żarciki..

Nie należę do ludzi, których sama technika łomo i zamysł by fotografować byle–co irytuje. Irytuje mnie TAKIE właśnie zachęcanie.. bo nawet fotografowanie śmietnika, dużego loda czy sikającego psa będzie fotografowaniem świadomym.
Co powstanie z fotografowania nieświadomego?

Co powstaje z jakiegokolwiek nieświadomego działania?

Biznes iz biznes - pieniążki trzeba robić. Wystarczy przejrzeć stronę lomografii, żeby wiedzieć, że chodzi o niemałe pieniążki.. To jest genialny przykład jak coś może być przewartościowane z odpowiednią reklamą. Choć chciałbym kupić holdżę to tego nie zrobię, bo nie będę płacić tyle za kawałek plastiku.

Przekoloryzowane, częściowo (lub całkowicie) nieostre kadry nie będą widziane jako technika ahhhrtystyczna, a zwyczajne pstrykanie lansiastych dzieciaków. A szkoda..

post europa

Stadion - Jarmark jest przekształcany w stadion narodowy.. z tego co widać, to cała bryła stadionu się trzyma.. Zastanawiam się czy będą ją w ogóle burzyć.

Zalałem rolkę. Nieco udało mi się ją odratować dzieki supermagicznym zdolnościom fotoszopowym ;)

hir it gołs.




















































kot fucjusz

Skoro pojawił się już skaner najprawdopodobniej wykorzystam go do więcej niż zdjęć :D

Oto koncept postaci:



Prosta, ale mimicznie nieograniczająca ;)

epsą on da bord!

Przyjszedł był dziś rano.

Pierwsza myśl? Trzeba przetestować!
Okazuje się, że nie mam żadnego filmu, który nie doczekał się jakiegoś odpowiednika cyfrowego.. Zaczynam więc skanować filmy z Magdą, bo nie zostały w całości przeniesione skanem na kompjutr.

Pana Marka nie ma - czarno-białe nie wywołuje filmów. Grochowo zwane Grochowem zostanie ujawnione w nast. tygodniu :(

To chyba jest zawsze zabawne: kiedyś ciężko było nie zrobić 50ciu zdjęć, a dziś ciężko o parę..
Miałem wczoraj ambitny cel wystrzelać szeroką rolkę.. i nie udało się. Pół dnia spędzonego na dworze i zapełnione tylko 2/3 filmu.


Mało porządku..

grochowo zwane grochowem

Urządziłem sobie taki mały spacerek i muszę przyznać, że dało się odczuć odległość.

Jaki rezultat? 3 klatki na Grochowie zwanym Grochowem i jedna w pewnym miejscu, które aż prosi się o dokładniejsze sfocenie dlatego na razie ćśśś. Analizując trasę jaką przebyłem mogę stwierdzić że przydałyby się jeszcze ze 3 takie godzinne ~partole~ by przejść Grochów.

Prawdopodobnie nie będę już wracał stamtąd pieszo, ale co poradzić - streetphoto robi się właśnie nogami..

Certo na razie idzie w odstawkę i zobaczymy jak psix bardzo obciąża plecy przy striceniu.
Rezultat z dziś i wcześniej (pozostałe 8 klatek =) soon.